KobietaMag.pl - Klub Urody
Blog > Komentarze do wpisu

Nowy krem w kolekcji...krem pod oczy błyskawicznie wygładzający Yves-Rocher Serum Vegetal3

Wielokrotnie już uskarżałam się na moje problemy z tzw. workami i cieniami pod oczami, przez które moja twarz wygląda na zmęczoną nawet po dobrze przespanej nocy (optymalna dawka  snu dla mnie to 506 godzin). Denerwują mnie pytania, czy źle się czuję albo czy nie boli mnie głowa, może mam za dużo pracy? Odpocznij sobie! Nie chcę się tłumaczyć, że te opuchnięcia i podkrążone oczy  są uwarunkowane genetycznie: mama posiada ciemne kręgi pod oczami a tato  "worki" do połowy policzka. U mnie to nie przybiera aż tak ekstremalnej formy, ale walczę dzielnie z wykorzystaniem  wszelkich nowości kosmetycznych.

Kolekcję preparatów do pielęgnacji okolic pod oczami mam sporą, a ostatnio postanowiłam przetestować jeden z produktów Yves-Rocher, który znalazł się w ofercie tej marki całkiem niedawno.



Krem pod oczy błyskawicznie wygładzający Serum Vegetal3 ma właściwie postać lekkiego żelu, który  błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. Znajduje się on w tubce typu roll-on, z ruchomą, srebrną  kuleczką na końcu, za pomocą której nakładamy preparat na skórę pod oczami.

Producent wskazuje na następujące zalety kosmetyku:

- wygładzanie zmarszczek

- rozświetlenie spojrzenia

- usuwanie opuchlizny

- zmniejszanie cieni

- końcówka z kulką daje po aplikacji uczucie chłodzenia

 

Wszystkie te skutki byłyby w moim przypadku jak najbardziej pożądane, może ze zmarszczkami mam najmniejszy problem.

Składniki aktywne:

- przede wszystkim oligosacharydy z jabłek odpowiedzialne za odbudowę spójności skóry, której utrata, następująca stopniowo z wiekiem, powoduje powstawanie zmarszczek i pozbawia skórę blasku

- escyna z kasztanowca indyjskiego redukuje opuchliznę i cienie pod oczami

Ja stosuję ten krem rano, a następnie nakładam mój codzienny krem pod oczy (teraz jest to Oriflame Optimals przeciwzmarszczkowy), gdyż w ten sposób zapewniam skórze odpowiednią dawkę nawilżenia i odżywienia.

Krem błyskawicznie wygładzający traktuje bowiem raczej jako specyfik upiększający, który ma zadbać o ładny wygląd moich oczu niemalże na cito. Rzeczywiście jest tak, że już po pierwszej aplikacji widać pewną różnicę, u mnie przede wszystkim zmniejszeniu uległy "worki" pod oczami. Po kilku dniach zauważyłam ja i moje koleżanki też, że okolice oczu jakby się rozjaśniły. Nie mogę powiedzieć, że moje cienie całkiem znikły, ale teraz wystarczy mi odrobina korektora, tak jak innym normalnym osobom, żeby te ciemne kręgi zamaskować.  Przez to oczy sprawiają wrażenie wypoczętych i błyszczących, a z twarzy ustępuje wyraz wiecznego znużenia. Skóra jest bardziej jędrna, jakby "naprawiona". Ja nie mam zbyt wielu zmarszczek i nie są one głębokie, ale te drobne siateczki też jakby mniej rzucają się w oczy.

Na pewno duże znaczenie ma sposób aplikacji, gdyż sam masaż kuleczką usprawnia mikrokrążenie i pomaga walczyć z opuchlizną i cieniami. Jest to bardzo przyjemne, rzeczywiście daje uczucie chłodzenia.Aplikacja jest wygodna, higieniczna i bardzo poprawia skuteczność kremu.  Jest to   ogromna zaleta tego kosmetyku, choć dla mnie osobiście największym atutem jest naturalny skład, czym się wyróżnia wśród innych tego typu kosmetyków, tańszych lub droższych, o zbliżonym działaniu.

Nie jest to może must have w codziennej pielęgnacji dla każdej kobiety, ale szczerze polecam go jako dodatkowy kosmetyk w codziennej pielęgnacji oczu posiadaczkom "worków" i "cieni" pod oczami, które wypowiedziały wojnę tym defektom urody. Na pewno docenicie w pełni zalety tego produktu i naprawdę będziecie zadowolone.

Cena: 79zł/15ml

piątek, 28 czerwca 2013, vipala

Polecane wpisy

Komentarze
2014/07/02 15:41:17
Fajny kremik, kolejny, tylko że potem windykacja by mnie ścigała gdybym sobie na niej wszystkie pozwalała. Niestety, nie można mieć wszystkiego :)