Blog > Komentarze do wpisu

#ZALANDOSTYLE, CZYLI MOJE PIERWSZE ZAKUPY W ZALANDO!

     W ostatniej chwili, ale zdążyłam! Zakupy już dawno zrobione, moje koleżanki też wykorzystały swoje zniżki na 20% i są bardzo zadowolone. Niektóre nie korzystały nigdy z ZALANDO, inne  znały ten sklep, ale zostały zachęcone kuponem, aby trochę bardziej zaszaleć i skusić się na coś extra...

     Moje pierwsze zakupy w ZALANDO okazały się bardzo udane. Samo wybieranie produktów sprawiło mi wiele przyjemności, a z aplikacją jest to jeszcze fajniejsze, bo można w wolnej chwili pooglądać ciuszki i dodatki bez konieczności wyprawy do galerii handlowej. I  wrzucamy do koszyka bez stresu, bo  mamy 100dni na zwrot, a z tym nie ma żadnego problemu.

     Ja zakupiłam kilka rzeczy, korzystając z mojego bonu na 199zł. Trzy z nich mogę Wam pokazać, a reszta to takie stroje domowe i bielizna nocna.

IMG_20170406_151405

 

 

IMG_20170406_151421

 

            Mam na sobie:

sukienkę  jeansową indygo Dorothy Perkins 169zł

okulary przeciwsłoneczne ALDO SCHUTZER 169zł - polecam na bardziej pochmurne dni, dla ochrony przed rozproszonym słońcem zza chmur, nie nadają się na słoneczne dni, ale ja takich potrzebowałam.

Do tego - torebka Dorothy Perkins 169zł ze skóry ekologicznej, ale bardzo urocza. Z tą torebką miałam zresztą małą przygodę, gdyż, w niewiadomy mi sposób, kliknęłam na nią dwa razy, dwa razy za nią zapłaciłam i dostałam w paczce dwie sztuki. Torebka jest śliczna, ale bez przesady...Dzięki tej wpadce wiem jednak, jak działają zwroty w ZALANDO - BEZPROBLEMOWO! Po wypełnieniu odpowiedniego formularza można oddać towar podając jako przyczynę zwrotu po prostu brak przyczyny. W umówionym dniu kurier zabiera przesyłkę, a ja czekam na zwrot pieniędzy na konto, gdyż w ten sposób zapłaciłam.

 

Pomimo tego, że nie mierzyłam i nie macałam tych rzeczy, pasują idealnie, a ich jakość okazała się naprawdę bardzo dobra Nie wiedziałam, że kupowanie ubrań i akcesoriów online może być bezpieczne i komfortowe. Zachęciłam się dzięki tej kampanii i chyba na tym jednym razie moja przygoda z ZALANDO  się nie skończy...

 

piątek, 14 kwietnia 2017, vipala

Polecane wpisy

KobietaMag.pl - Klub Urody