Kategorie: Wszystkie | kuchnia | uroda, pielęgnacja | wszystkie
RSS
środa, 12 marca 2014

     Nie będę się wdawać w szczegóły, ale ale w dniu 9 listopada ub.r. trafiam do szpitala i tak zeszło prawie do tej pory. Chciałabym dalej pisać, jeśli oczywiście macie jeszcze ochotę czytać.

        Zacznę od ostatnich nowości  Yves-Rocher. Paczuszka, która na mnie czekała sprawiła mi wiele radości. Otrzymałam do przetestowania korektor wygładzająco-rozświetlający  - dla wycieńczonej rekonwalescentki to strzał w dziesiątkę! A mój chłopak dostał oczyszczający peeling do twarzy usuwający oznaki zmęczenia.

       Od peelingu zacznę, opierając się na wrażeniach mojego mężczyzny

Oczyszczający peeling do twarzy usuwający oznaki zmęczenia.



          Mój chłopak dość sceptycznie podszedł do tego kosmetyku, choć regularnie używa żeli do mycia twarzy. Jest wrażliwcem, alergikiem, dużo kosmetyków uczula go i podrażnia skórę. Ten peeling jednak mile nas zaskoczył.

       Jest to kosmetyk z nowej gamy pielęgnacji dla mężczyzn, usuwającej oznaki zmęczenia, w skład której wchodzi też żel do twarzy, krem wygładzająco-ujędrniający oraz żel błyskawicznie wygładzający pod oczy. Głównym składnikiem aktywnym całej gamy jest wyciąg z guarany, która daje prawdziwy zastrzyk energii zmęczonej skórze. Oprócz tego w sład peeligu wchodzą mikro granulki z bambusa, które delikatnie oczyszczają skórę oraz mentol, dający uczucie świeżości.

    Efekty?   Zadowolenie mojego chłopaka!! Peeling ładnie pachnie, tak świeżo. Ma przyjemną konsystencję, z delikatnymi drobinkami, które nie podrażniają, ale dają uczucie czystej skóry. Twarz jest naprawdę gładka i miła w dotyku, co osobiście sprawdziłam.

    Peeling znajduje się w tubce o pojemności 100ml, ale jest bardzo wydajny. Jego cena regularna to 39zł, a biorąc pod uwagę promocję - nie pozostaje Wam nic innego, jak zadbać o swojego mężczyznę.

    Korektor to naprawdę śliczny drobiazg do kosmetyczki. Estetyczny i praktyczny, zaopatrzony w pędzelek, pozwala na szybkie poprawki makijażu w każdym czasie w ciągu dnia.

Korektor wygładzająco-rozświetlający

      Najważniejsza jest, jak zwykle oczywiście zawartość, a nią z pewnością nie można narzekać. Wręcz przeciwnie, używanie korektora jest przyjemne, dzięki jego konsystencji - lekkiej, ale zapewniającej krycie i szybko się wchłaniającej i stapiającej się ze skórą.

    Jak wskazuje nazwa, korektor pełni dwie funkcje: wygładza i rozświetla. Ja stosuję go przede wszystkim pod oczy, dla zamaskowania cieni i "kurzych łapek". Składniki zawarte w tym kosmetyku (perłowa cząsteczka z wosku z róży) powodują odbicie światła, które  optycznie wygładza drobne zmarszczki i nadaje spojrzeniu ten słynny promienny blask Potwierdzam, że korektor bardzo mi pomógł i dzięki niemu przynajmniej wyglądałam zdrowiej. Kosmetyk ten można stosować również wokół ust, na zmarszczki mimiczne. Nie roluje się, nie zbiera w załamaniach. W ciągu dnia wymaga poprawek, szczególnie jeśli chodzi o maskowanie cieni pod oczami. I nie nadaje się oczywiście do ukrywania wyprysków i innych niedoskonałości, gdyż może jedynie je rozświetlić i ukazać w pełnym blasku.

    Moim zdaniem to bardzo dobry korektor, wart swojej ceny (59zł/1,5ml). Korzystajmy jednak z promocji  i zafundujmy sobie ten kosmetyk. Korektor występuje w trzech odcieniach: beż, róż i złoty, a zatem każda z nas powinna znaleźć odpowiedni dla siebie kolor.

Tagi
KobietaMag.pl - Klub Urody